Balladyna - AKT I
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Zatrzymać go na wieki w zimnych pałacach,
I nie rozwiązać z wieńca ramion, i przykuć
Łańcuchem pocałunków. Wtem zaczął konać...
Musiałam wtenczas, ach! musiałam go wypuścić!
Gdybym przynajmniej mogła była go wynieść
Z wod na rękach moich, usta z ustami
Spoić i życie wlać w ostygłe jego piersi;
Ale ty wiesz, co to za męka dla nas,
Kiedy podobne kwiatom, musiemy składać
Rumieniec nasz i piękne barwy wiosny,
I do kamieni białych podobne leżyć
W błębiach jeziora. Taką ja wtenczas byłam.
Musiałam leżeć na dnie, ani się płocho
Na światło dnia wyrywać. Na pół martwego
Wyniosłam drżącą ręką i przez otwory
W lodzie wybite rzucam: sama boleśnie
Wracam na puste łoże, na zimne łoże;
A serce moje rozdarł okrzyk rybaków,
Którzy witali wtenczas, gtly ja żegnałam.
Jakżem czekała wiosny, przyszła nareszcie!
Z miłością w moim sercu budzę się... kwiaty
To nic przy jego licach - gwiazdy gasną
Przy jego jasnych oczach... Ach! kocham! kocham!

SKIERKA
Ktoś idzie tutaj lasem.

GOPLANA
To on! to on! mój miły.
Bądź niewidomym, Skierko.

Skierka odchodzi.
Wchodzi na scenę Grabiec - rumiany - w ubiorze wieśniaka.


GRABIEC
Ach, cóż to za panna?
Ma twarz, nogi, żołądek - lecz coś niby szklanna.
Co za dziwne stworzenie z mgły i galarety!
Są ludzie, co smak czują do takiej kobiety;
Ja widzę coś rybiego w tej dziwnej osobie.

GOPLANA
Jak się nazywasz, piękny młodzieńcze?

GRABIEC
Nic sobie...

GOPLANA
Miły nic sobie!

GRABIEC
Jakżesz głupia, mościa pani -
Nic sobie, to się znaczy że nic nie przygani
Mojej piękności... to jest, żem piękny. A zwę się
Grabiec.

GOPLANA
Cóż cię za anioł obłąkał w tym lesie?

GRABIEC
Proszę, co za ciekawość w tym wywiędłym schabku!

GOPLANA
Proszę cię, panie Grabiec!

GRABIEC
Wolno mówić: Grabku!
Panie Grabku!

GOPLANA
Któż jesteś?

GRABIEC
Aśćki panny sługa...
A pytasz, kto ja jestem?... to historia długa;
W naszym kościółku stały ogromne organy,
Mój tata grał na dudach; pięknie grywał pjany,

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 - 


  Dowiedz się więcej
1  Wątek polityczny Balladyny
2  Juliusz Słowacki - życiorys
3  Nawiązania w Balladynie (Szekspir, Biblia)



Komentarze
artykuł / utwór: Balladyna - AKT I


  • mam ta książke czytać w wakacje bo nam nauczycielka zadała. nie chce mi sie tego czytać,choć brałam juz w podstawowce fragment "Balladyny" i nawet mi sie podobala.
    Dorota (dosiak15 {at} wp.pl)

  • Własnie też to przerabiam.. Fajna ksiarzka...zagadzam sie z Toba Lauro..fajny komantarzyk..no zeczywiscie przydalby sie jeszcze ktoś czytający..pozdrawiam to moje gg:10569994 jak coś to piszcie papa
    Angelika (aga1230 {at} op.pl)

  • Cieszę się, że znalazłam tu tę książkę. Jestem chora, siedzę w domu, a wcześniej jakoś wyleciało mi z głowy, żeby wypożyczyc "Balladynę". Ale na szczęście znalazłam ją tutaj. Gratuluję autorowi strony pomysłu i zrealizowania go w tak dobry sposób.
    Ewa (everska {at} autograf.pl)

  • nawet fajna ta Balladyna :)
    krystian (krystian012 {at} buziaczek.pl)

  • Fajnie, że tu jest ta książka tylko jeszcze jak by ją ktoś czytał (głos)to by bylo lepiej bo ja nie lubie czytać książek>
    piotrek (piotrek.vip1 {at} vp.pl)

  • ciesze się,że znalazłam lekture,bo niezdązyłam iść do biblioteki a ksiązke mam na miejscu...:D
    czerwona boróweczka ()

  • ta ksiązk jest fajna ale lipa ze ja nie lubie czytać ksiąze k chyba ze cos mnienaprawde zinteresuje =)odpiszcie na moj koment pa:*
    Laura (laura {at} wp.pl)



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: