Balladyna - AKT V
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
W błękitne rzucona fale.

SKIERKA
O biada! o biada! o biada!

GOPLANA
Próżne żale! próżne żale!...
Pokazuje w głąb lasu.
Tam szarfa żurawi spada
Na łąki błyszczące rosą;
Gdy się żurawie podniosą,
Uchwycę się szarfy końca
I w błękit polecę blada,
Blada jak miesiąc od słońca,
Lekka jak liść, co opada.
Lecz nad mury gnezneńskiemi
Lecąc, zaśpiewam smutne pożegnanie ziemi.

Wychodzi Skierka i Chochlik lecą za nią.


SCENA II
Pod murami Gnezna wał.
Kirkor z dobytym mieczem, ze skrzydłami orlimi na barkach, wchodzi na czele wojska. Chorągwie rozwinięte trąby grają.

KIRKOR
do rycerzy
Człowiek, co się o berło Lachów upomina,
Nie chciał wystąpić w szranki, jak podła gadzina
Kryje się, a zebrawszy, co mówię! ten podły -
Obietnicami, złotem, zakupiwszy sobie
Mnogich stronników... rycerz z nieznanymi godły,
Walką chce tron owładać i na moim grobie
Stanąć jako na pierwszym szczeblu królowania.
Mnodzy rycerze nasi (niech nas Bóg ochrania
Od takiego szaleństwa i takiej ślepoty!)
Mnodzy nasi rycerze przeszli pod namioty
Jasnego oszukańca, lecz Bóg patrzy z nieba
W serce ludzkie; nam zdrajców przekupnych nie trzeba.
Skoro przybędzie Popiel, po którego w lasy
Posłałem trzech rycerzy, z orlimi hałasy
Rzucimy się na złoty oboz samozwańca.
do rycerzy stojących na murach
Wy zamykajcie bramy... Niech z każdego szańca
Na pole walki patrzą mnogie samostrzały.
Gdybym ja przegrał, zginął, to jeszcze te wały
Długo bronić się mogą... Niech wam siwe głowy
Przypomną w chwilę strachu, że mur południowy
Najsłabszy, że tam trzeba postawić mur ludzi.
Ale da Bóg, że miasto jutro się obudzi
Wolne od zgrai łotrów.

RYCERZE
Zwyciężysz, Kirkorze!

KIRKOR
Jeśli Bóg da... ach! kiedyż ja przyłbicę złożę!
Kiedyż wrócę do żony? kiedyż ujrzę koniec
Krwawym sprawom królestwa i rozbojom?

JEDEN Z RYCERZY
Goniec.

Wchodzi Goniec kurzawą okryty.

KIRKOR
We trzech wysłani w bory, nie przyprowadzacie
Pustelnika Popiela?

GONIEC
Okropność!

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 - 


  Dowiedz się więcej
1  Balladyna dramatem namiętności i zbrodni
2  Interpretacja zakończenia
3  Balladyna - streszczenie



Komentarze
artykuł / utwór: Balladyna - AKT V


  • Świetna książka tylko mam jeden problem a mianowicie muszę zrobić portret Balladyny z aktu 1 i 5 w akcie 1 znalazłam fragment mówiący o jej wyglądzie a w akcie 5 nie mogę znaleźć czy mógłby mi ktoś pomóc?z góry dzięki:)
    Paulina (paulina.kalinska1 {at} wp.pl)

  • Swietna książka. "Gratuluje" Juliuszkowi. Przeczytałem w jeden dzień. balladyna zabiła chyba 4 osoby!!! Troche to jest jak kryminał ale są też śmieszne kawałki np. Ktoś ty jest? WDOWA Wdowa.
    Gwiezdny Rolnik ()

  • mmm... no fajna ta książka ;> spoko looko ;)) ale suupel jest ten sąd ostateczny nad Balladyną i jej kolejne zbrodnie [...]. Musiała przecież zabijać,żeby uniknąć prawdy ;]] Pozro dla wszystkich ;]
    Jagoda =] (Jagodzianka11 {at} buziaczek.pl)

  • Świetne! Mam wystawić z twego przedstawienie, a dzięki temu nie muszę przepisywać tekstu z książki!
    Asiunia (sweet_asia {at} wp.pl)



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: