Balladyna - AKT V
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Pozazdrościła mej kochance blasku
W oczach, i oczom zawrzeć się kazała.

KANCLERZ
Gdzież ją znalazłeś?

FILON
W dumającym lasku,
Pod cieniem wierzby rozpłakanej, spała
Snem nieprzespanym.

KANCLERZ
Zawikłana sprawa.
Wydaj, królowo, wyrok na nieznanych,
Radź się sumnienia.

BALLADYNA
A jak sądzą prawa?

KANCLERZ
Za śmierć chcą śmierci.

BALLADYNA
Z tych pozabijanych
Nie będziem mieli prochu ani ćwierci.

KANCLERZ
Wydaj sumienny sąd.

BALLADYNA
Winna jest śmierci.

KANCLERZ
Winna... więc sądzisz, że zbrodniarz niewiasta?

BALLADYNA
Sądzę, jak sądzę...

KANCLERZ
Niech ludowi miasta
Otrąbią wyrok na zamkowym progu.
Katowi zemsta należy lub Bogu.
trąby
Niech teraz stanie oskarżyciel trzeci.
Wchodzi ślepa Wdowa, matka Balladyny
Ktoś ty jest?

WDOWA
Wdowa.

KANCLERZ
Na kogo?


WDOWA
Na dzieci
Skargę zanoszę... Mówią, że królowa
Piękna jak anioł, niechaj ona sądzi...
Miałam dwie córki, stara, biedna wdowa,
Żywiłam obie. - Jak to często błądzi
Człowiek na ziemi, czekając pociechy -
Młodsza uciekła spad matczynej strzechy,
Niedobre dziecko. Lecz druga... o Boże!
Królowo moja, ty jak anioł biała,
Sądźże ty sama! Druga poszła w łoże
Wielkiego grafa; bogdaj bym skonała,
Jeśli ja kłamię; graf ją wziął za żonę.
Królowo moja, bogdaj ci koronę
Bóg wiecznie trzymał na tej mądrej główce
Osądź!... W tej drugiej córce jak w makówce
Było rozumu. Graf ją kochał bardzo,
Ale ja matka kochałam jak matka!
Aż tu w jej zamku już służalce gardzą
Biedną staruszką - cierpię do ostatka
Wzgardę służalców, grób był dla mnie blisko -
Aż tu mnie jednej nocy te córczysko
W obliczu ludzi zaprzało się głośno...
A! córko, mówię, bądźże ty litośną
Dla starej matki, co już bliska truny.
Była noc straszna i deszcz, i pioruny,
Pioruny i deszcz, i ciemno, i burza,
Córka kazała wypędzić z podwórza
Mnie, starą matkę, na wichry i deszcze,
W noc i w pioruny, i w burzę, i jeszcze

10 zdań, które pomogą Ci zatrzymać chłopaka przy sobie!                               
trajkotki.pl                                                    
                                                                                                   
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 - 


  Dowiedz się więcej
1  Juliusz Słowacki - życiorys
2  Ironiczny obraz historii w Balladynie
3  ciekawostki



Komentarze
artykuł / utwór: Balladyna - AKT V


  • Świetna książka tylko mam jeden problem a mianowicie muszę zrobić portret Balladyny z aktu 1 i 5 w akcie 1 znalazłam fragment mówiący o jej wyglądzie a w akcie 5 nie mogę znaleźć czy mógłby mi ktoś pomóc?z góry dzięki:)
    Paulina (paulina.kalinska1 {at} wp.pl)

  • Swietna książka. "Gratuluje" Juliuszkowi. Przeczytałem w jeden dzień. balladyna zabiła chyba 4 osoby!!! Troche to jest jak kryminał ale są też śmieszne kawałki np. Ktoś ty jest? WDOWA Wdowa.
    Gwiezdny Rolnik ()

  • mmm... no fajna ta książka ;> spoko looko ;)) ale suupel jest ten sąd ostateczny nad Balladyną i jej kolejne zbrodnie [...]. Musiała przecież zabijać,żeby uniknąć prawdy ;]] Pozro dla wszystkich ;]
    Jagoda =] (Jagodzianka11 {at} buziaczek.pl)

  • Świetne! Mam wystawić z twego przedstawienie, a dzięki temu nie muszę przepisywać tekstu z książki!
    Asiunia (sweet_asia {at} wp.pl)



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: