Balladyna - AKT IV
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Bo będę wołać ratunku od ludzi...
Stój tam.

KOSTRYN
Co znaczy? mówisz nieprzytomnie.

BALLADYNA
Stój tam, bo krzyknę, zamek się obudzi,
Stój tam z daleka, aż w tobie przeminie
Ta myśl... W powietrzu ją czuć... o! Kostrynie,
Chciałeś mię zabić, serce twoje biło
Głośno, jak moje bije, gdy zarzynam.

KOSTRYN
Jeślim to myślał, na wieki przeklinam
Ów zakąt mózgu, gdzie się urodziło
Szalone dziecko

BALLADYNA
Chodź tam, do komnaty...
A namówimy się po cichu razem,
Co jutro czynić...
Rozwidnia się trochę.

KOSTRYN
Doniosły mi czaty, Że Kirkor wrócił z Gnezna, żelazem
Grożąc takiemu, co by się z koroną
O tron upomniał...

BALLADYNA
To nic... będę miała Ludzi i miecze; a za moją stroną
Będzie ta tłuszcza ludzi, omal cała
Karmiona w zamku... Kirkor nie poskromi
Złotego deszczu. - Cyt -

KOSTRYN
Nic, to na dworze
Wróble świegocą.

BALLADYNA
Jak to? już dzień? Boże?
Jak biała światłość... mdło mi! mdło mi! mdło mi!

KOSTRYN
Idź, prześpij szarą godzinę poranku.
Ja sam obudzę, gdy słońce zaświeci;
Staniesz w rycerzy uzbrojonych wianku.
Jakoś to będzie - wojsko nan: się skleci.
Daj klucz od skarbu, będę mierzył garcem
Przekupne złoto.

BALLADYNA
Skończ także ze starcem,
Co mieszka w celi -- a nas tylko dwoje
Będzie wiedziało.

KOSTRYN
Ty ciężarna; troje.

BALLADYNA
Jak to? i dziecko noszone w żywocie
Będzie wiedziało? - Idź! w biednej istocie
Nie urodzonej taka tajemnica.
Ty się najgrawasz? jeśliby tak było,
Jak ty powiadasz, czy ja szalenica
Porodzić żywe? Lecz nie - będzie żyło,
Dziecko nic nie wie...

KOSTRYN
Niechaj moja lwica
Spać się położy - i zbudzi się świeża
Do nowych czynów, w przyłbicy rycerza.

Wychodzą

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 - 


  Dowiedz się więcej
1  Groteska w Balladynie
2  Świat rzeczywisty i świat fantastyczny w utworze
3  Interpretacja zakończenia



Komentarze
artykuł / utwór: Balladyna - AKT IV






    Tagi: