Pozw鏊, 瞠 pisz帷 do ciebie zaczn od apologu, kt鏎y mi opowiedziano nad Salaminy zatok.

Stary i 郵epy harfiarz z wyspy Scio przyszed nad brzegi Morza Egejskiego, a us造szawszy z wielkim hukiem 豉mi帷e si fale my郵a, 瞠 szum 紟 pochodzi od zgie趾u ludzi, kt鏎zy si zbiegli pie郾i rycerskich pos逝cha. - Opar si wi璚 na harfie i 酥iewa pustemu morza brzegowi: a kiedy sko鎍zy, zadziwi si, 瞠 瘸dnego ludzkiego g這su, 瘸dnego westchnienia, 瘸dnego pie填 nie zyska豉 oklasku. Rzuci wi璚 harf precz daleko od siebie, a te fale, kt鏎e 酥iewak mniema t逝mem ludzkim, odnios造 z這te pie郾i narz璠zie i po這篡造 mu je przy stopach. I odszed od harfy swojej smutny Greczyn nie wiedz帷, 瞠 najpi瘯niejszy rapsod nie w sercach ludzi, ale w g喚bi fal Egejskiego Morza uton掖.


Kochany Irydionie! ta powiastka o falach i harfiarzu zast徙i wszelk do Balladyny przemow. Wychodzi na 鈍iat Balladyna z ariostycznym u鄉iechem na twarzy, obdarzona wn皻rzn si陰 ur庵ania si z t逝mu ludzkiego, z porz康ku i z 豉du, jakim si wszystko dzieje na 鈍iecie, z nieprzewidzianych owoc闚, kt鏎e wydaj drzewa r瘯 ludzi szczepione. Niech naprawiacz wszelkiego bezprawia Kirkor pada ofiar swoich czystych zamiar闚; niech Grabiec mi逝je kuchni Kirkora; niechaj powietrzna Goplana kocha si w rumianym ch這pie, a sentymentalny Filon szuka umy郵nie m璚zarni mi這郾ych i umar貫j kochanki; niechaj tysi帷e anachronizm闚 przerazi 酥i帷ych w grobie historyk闚 i kronikarzy: a je瞠li to wszystko ma wn皻rzn si喚 篡wota, je瞠li stworzy這 si w g這wie poety pod逝g praw boskich, je瞠li natchnienie nie by這 gor帷zk, ale skutkiem tej dziwnej w豉dzy, kt鏎a szepce do ucha nigdy wprz鏚 nie s造szane wyrazy, a oczom pokazuje nigdy, we 郾ie nawet nie widziane istoty; je瞠li instynkt poetyczny by lepszym od rozs康ku, kt鏎y nieraz t lub ow rzecz pot瘼i: to Balladyna wbrew rozwadze i historii zostanie kr鏊ow polsk, a piorun, kt鏎y spad na jej chwilowe panowanie, b造郾ie i roztworzy mg喚 dziej闚 przesz這軼i.

U鄉iechnij si teraz, Irydionie, bo oto na郵aduj帷 francuskich poet闚: powiem ci, 瞠 Balladyna jest tylko epizodem wielkiego poematu w rodzaju Ariosta, kt鏎y ma si uwi您a z sze軼iu tragedii, czyli kronik dramatycznych. Cienie ju r騜ne ludzi nieby造ch wysz造 ze mg造 przedstworzenia i otaczaj mnie ci瘺 gwarz帷: potrzeba tylko, aby si zebra造 w oddzielne t逝my, a瞠by czyny ich u這篡造 si w postacie piramidalne wypadk闚, a jedn po drugiej garstk na 鈍iat wypycha b瑿; i sprawdz si mo瞠 sny mego dzieci雟twa. Bo ile to razy patrz帷 na stary zamek, koronuj帷y ruinami g鏎 mego rodzinnego miasteczka, marzy貫m, 瞠 kiedy w ten wieniec wyszczerbionych mur闚 nasypi widm, duch闚, rycerzy; 瞠 odbuduj upad貫 sale i o鈍iec je przez okna ogniem piorunowych nocy, a sklepieniom ka輳 powtarza dawne Sofoklesowskie "niestetyl" A za to imi moje s造szane b璠zie w szumie p造n帷ego pod g鏎 potoku, a jaka niby t璚za z my郵i moich unosi si b璠zie nad ruinami zamku. - Ol nie m闚 mi, 瞠 z dzwon闚 polnych wi瘯sza ozdoba ruinom ni z tego wie鎍a my郵i, w kt鏎y je ubierze poeta: bo cho r騜e rosn帷e na ruinach pa豉cu Nerona rozwidnia造 nam pi瘯nie te gruzy, to jednak ja郾iej mi je o鈍ieci 紟 duch Irydiona, kt鏎ego ty pod krzy瞠m w Kolosseum po這篡 i nakry z這tymi skrzyd豉mi anio豉.

strona:   - 1 -  - 2 - 

  Dowiedz si wi璚ej
1  安iat rzeczywisty i 鈍iat fantastyczny w utworze
2  Artyzm Balladyny
3  Balladyna jako tragedia o w豉dzy, etyce i ludzkiej naturze



Komentarze
artyku / utw鏎: Balladyna - KOCHANY POETO RUIN!




    Dodaj komentarz (komentarz mo瞠 pojawi si w serwisie z op騧nieniem)


    Imi:
    E-mail:
    Tytu:
    Komentarz:
     





    Tagi: